Reklama

Notowania akcji spółki PGS Soft z 1 października 2021 roku

W piątek, 1 października PGS Soft (PSW) rozpoczął notowania od poziomu 17,5 zł, czyli takiego, na jakim zakończyła się poprzednia sesja. To była minimalna wartość tej spółki tego dnia. Poziom maksymalny - 17,8 zł - spółka osiągnęła o godzinie 11.33 by na zamknięciu spaść do poziomu 17,5 zł.

Liczba transakcji dla spółki PGS Soft wyniosła 13, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 2 625 sztuk. Sesja była przy małym obrocie, który wyniósł 46 tys. złotych, a w ostatnim miesiącu średni obrót dla tych akcji wynosił 457 tys. zł.

Spółka utrzymała na zamknięciu poziom notowań z ostatniej sesji. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki wzrosła o 9,72 proc., w ciągu miesiąca zwiększyła się o 11,11 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy wzrosła o 35,14 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 45,83 proc.

Reklama

W piątek PGS Soft zachowywał się gorzej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 0,67 proc. do poziomu 70 812 punktów, a wartość spółki nie zmieniła się. Spółki IT do których należy także PGS Soft ciągnęły rynek w dół, wartość indeksu WIG-INFO spadła o 0,25 proc. do poziomu 4 645 punktów. Pomimo negatywnego oddziaływania branży IT na rynek indeks WIG wzrósł. W odniesieniu do analizowanej spółki cały sektor IT zachowywał się gorzej niż PGS Soft, gdyż wartość indeksu WIG-INFO spadła o 0,25 proc., a wartość spółki nie zmieniła się.

PGS Soft to spółka informatyczna oferująca usługi z dziedziny tworzenia oprogramowania oraz outsourcingu IT. Klientami są głównie zagraniczne firmy, przede wszystkim z Wielkiej Brytanii, krajów skandynawskich oraz Niemiec. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »