Reklama

Notowania akcji spółki PGS Soft z 21 lipca 2021 roku

W środę, 21 lipca PGS Soft (PSW) rozpoczął notowania od poziomu 15,1 zł, czyli takiego, na jakim zakończyła się poprzednia sesja. To była minimalna wartość tej spółki w tym dniu. Poziom maksymalny - 15,5 zł - spółka osiągnęła o godzinie 11.18, by ostatecznie zakończyć notowania na tym poziomie.

Liczba transakcji dla spółki PGS Soft wyniosła 10, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 1 648 sztuk. Obroty wyniosły 24,4 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Spółka, po poprzednim spadku, odnotowała wzrost podobnie jak to miało miejsce w ostatni poniedziałek, czyli obserwujemy dużą zmienność notowań i nie można przewidzieć kierunku w którym one podążą. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki obniżyła się o 1,27 proc., w ciągu miesiąca spadła o 11,43 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy zwiększyła się o 25,51 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 33,05 proc.

Reklama

W środę PGS Soft zachowywał się lepiej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 1,49 proc. do poziomu 67 094 punktów, a wartość spółki wzrosła aż o 2,65 proc. Spółki IT do których należy także PGS Soft pchały rynek do góry, wartość indeksu WIG-INFO wzrosła o 0,33 proc. do poziomu 4 493 punktów. To między innymi dobra kondycja spółek z sektora IT na sesji miała wpływ na to, że indeks WIG wzrósł.

PGS Soft to spółka informatyczna oferująca usługi z dziedziny tworzenia oprogramowania oraz outsourcingu IT. Klientami są głównie zagraniczne firmy, przede wszystkim z Wielkiej Brytanii, krajów skandynawskich oraz Niemiec. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »