Reklama

Notowania akcji spółki Polenergia z 11 grudnia 2020 roku

W piątek, 11 grudnia Polenergia (PEP) rozpoczęła notowania od poziomu 51,6 zł, czyli o 1,18 proc. więcej niż na zamknięciu czwartkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 51,0 zł. To była także maksymalna wartość tej spółki tego dnia. Poziom minimalny - 50,6 zł - spółka osiągnęła na zamknięciu.

Liczba transakcji dla spółki Polenergia wyniosła 19, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 3 080 sztuk. Obroty wyniosły 157 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Spółka przełamała tendencję wzrostową trwającą od 2 sesji i odnotowała spadek. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki nie zmieniła się, w ciągu miesiąca obniżyła się o 2,68 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy wzrosła o 90,26 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 88,85 proc.

Reklama

W piątek Polenergia zachowywała się lepiej niż rynek. Indeks WIG spadł o 1,3 proc. do poziomu 55 501 punktów, a wartość spółki spadła tylko o 0,39 proc. Spółki z branży energetycznej do których należy także Polenergia ciągnęły rynek w dół, wartość indeksu WIG-ENERG spadła o 0,74 proc. do poziomu 1 976 punktów. To między innymi słaba kondycja spółek z sektora energetycznego na sesji miała wpływ na to, że indeks WIG spadł.

Grupa Polenergia jest pionowo zintegrowanym podmiotem specjalizującym się w realizacji projektów z branży energetycznej, począwszy od wytwarzania energii elektrycznej ze źródeł konwencjonalnych i odnawialnych, przez dystrybucję energii elektrycznej oraz gazu, po sprzedaż i obrót energią i świadectwami pochodzenia. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »