Reklama

Notowania akcji spółki Rainbow Tours z 16 lipca 2021 roku

W piątek, 16 lipca Rainbow Tours (RBW) rozpoczął notowania od poziomu 24,9 zł, czyli o 0,4 proc. mniej niż na zamknięciu czwartkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 25,0 zł. O godzinie 9.04 kurs akcji spadł do poziomu 24,4 zł, a następnie o 13.32 wzrósł do wartości 25,2 zł, by na zamknięciu spaść do poziomu 25,1 zł.

Liczba transakcji dla spółki Rainbow Tours wyniosła 18, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 1 964 sztuk. Wzrost odbył się przy małym obrocie, który wyniósł 48,8 tys. złotych, a w ostatnim miesiącu średni obrót dla tych akcji wynosił 418 tys. zł.

Reklama

Spółka, po poprzednim spadku, odnotowała wzrost podobnie jak to miało miejsce w ostatnią środę, czyli obserwujemy dużą zmienność notowań i nie można przewidzieć kierunku w którym one podążą. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki obniżyła się o 6,69 proc., w ciągu miesiąca zmniejszyła się o 18,90 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy wzrosła o 37,16 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 55,42 proc.

W piątek Rainbow Tours zachowywał się lepiej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 0,05 proc. do poziomu 67 329 punktów, a wartość spółki wzrosła aż o 0,4 proc.

Rainbow Tours to operator turystyczny zajmujący się sprzedażą własnych imprez turystycznych, pośrednictwem w sprzedaży imprez turystycznych, biletów lotniczych, autokarowych, promowych. Sprzedaż realizowana jest głównie przez rozbudowaną sieć agencyjną oraz własne biura obsługi klienta. Coraz większą rolę w sprzedaży Rainbow Tours odgrywa również internet oraz sprzedaż przez niezależne call center. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »