Reklama

Notowania akcji spółki Rainbow Tours z 7 sierpnia 2020 roku

W piątek, 7 sierpnia Rainbow Tours (RBW) rozpoczął notowania od poziomu 15,8 zł, czyli o 3,66 proc. mniej niż na zamknięciu czwartkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 16,4 zł. O godzinie 9.27 kurs akcji wzrósł do poziomu 16,1 zł, a następnie, o 10.04, spadł do wartości 15,2 zł, by na zamknięciu wzrosnąć do poziomu 15,65 zł.

Liczba transakcji dla spółki Rainbow Tours wyniosła 25, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 4 873 sztuk. Spadek był przy małym obrocie, więc inwestorzy powinni obserwować co będzie się działo na kolejnych sesjach. Obroty wyniosły 74,3 tys. złotych, a w ostatnim miesiącu średni obrót dla tych akcji wynosił 397 tys. zł.

Reklama

Spółka przełamała tendencję wzrostową trwającą od 5 sesji i odnotowała spadek. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki zmniejszyła się o 3,99 proc., w ciągu miesiąca spadła o 24,76 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy obniżyła się o 35,33 proc., a od początku roku akcjonariusze stracili 55,67 proc.

W piątek Rainbow Tours zachowywał się gorzej niż rynek. Indeks WIG spadł o 0,16 proc. do poziomu 51 732 punktów, a wartość spółki spadła aż o 4,57 proc.

Rainbow Tours to operator turystyczny zajmujący się sprzedażą własnych imprez turystycznych, pośrednictwem w sprzedaży imprez turystycznych, biletów lotniczych, autokarowych, promowych. Sprzedaż realizowana jest głównie przez rozbudowaną sieć agencyjną oraz własne biura obsługi klienta. Coraz większą rolę w sprzedaży Rainbow Tours odgrywa również internet oraz sprzedaż przez niezależne call center. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »