Reklama

Notowania akcji spółki Rainbow Tours z 9 listopada 2020 roku

W poniedziałek, 9 listopada Rainbow Tours (RBW) rozpoczął notowania od poziomu 13 zł, czyli o 5,69 proc. więcej niż na zamknięciu piątkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 12,3 zł. O godzinie 12.07 kurs akcji spadł do poziomu 12,15 zł, a następnie o 13.48 wzrósł do wartości 17,25 zł, by na zamknięciu spaść do poziomu 17,2 zł.

Liczba transakcji dla spółki Rainbow Tours wyniosła 57, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 187 595 sztuk. Wzrost odbył się przy dużym obrocie, co może budzić radość wśród inwestorów. Obroty wyniosły 2,98 mln złotych, a w ostatnim miesiącu średni obrót dla tych akcji wynosił 218 tys. zł.

Reklama

Analizowana sesja była kolejną wzrostową. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki wzrosła o 66,18 proc., w ciągu miesiąca zwiększyła się o 33,33 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy zmniejszyła się o 41,30 proc., a od początku roku akcjonariusze stracili 51,27 proc.

W poniedziałek Rainbow Tours zachowywał się lepiej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 3,81 proc. do poziomu 50 827 punktów, a wartość spółki wzrosła aż o 39,84 proc.

Rainbow Tours to operator turystyczny zajmujący się sprzedażą własnych imprez turystycznych, pośrednictwem w sprzedaży imprez turystycznych, biletów lotniczych, autokarowych, promowych. Sprzedaż realizowana jest głównie przez rozbudowaną sieć agencyjną oraz własne biura obsługi klienta. Coraz większą rolę w sprzedaży Rainbow Tours odgrywa również internet oraz sprzedaż przez niezależne call center. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »