Reklama

SANOK (SNK): Notowania akcji spółki Sanok Rubber Company z 4 marca 2021 roku

W czwartek, 4 marca Sanok Rubber Company (SNK) rozpoczął notowania od poziomu 25,6 zł, czyli o 2,66 proc. mniej niż na zamknięciu środowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 26,3 zł. To była także maksymalna wartość tej spółki w tym dniu. Poziom minimalny - 24,7 zł - spółka osiągnęła na zamknięciu.

Reklama

Liczba transakcji dla spółki Sanok Rubber Company wyniosła 62, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 19 882 sztuk. Obroty wyniosły 489 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Analizowana sesja była trzecią sesją spadkową. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki nie zmieniła się, w ciągu miesiąca wzrosła o 0,80 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy zwiększyła się o 76,14 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 76,76 proc.

W czwartek Sanok Rubber Company zachowywał się gorzej niż rynek. Indeks WIG spadł o 0,05 proc. do poziomu 57 870 punktów, a wartość spółki spadła aż o 4,56 proc. Spółki z branży motoryzacyjnej do których należy także Sanok Rubber Company ciągnęły mocno rynek w dół, wartość indeksu WIG-MOTO spadła o 1,14 proc. do poziomu 5 109 punktów. To między innymi słaba kondycja spółek motoryzacyjnych na sesji miała wpływ na to, że indeks WIG spadł.

Sanok Rubber Company to czołowy krajowy producentów technicznych wyrobów gumowych, gumowo-metalowych, kombinacji gumy z innymi tworzywami. Produkcja przeznaczona jest na potrzeby m.in. przemysłu motoryzacyjnego, budownictwa, rolnictwa, w sprzęcie AGD, w przemyśle farmaceutycznym. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »