Reklama

SNIEZKA (SKA): Notowania akcji spółki Śnieżka z 2 marca 2021 roku

We wtorek, 2 marca Śnieżka (SKA) rozpoczęła notowania od poziomu 90 zł, czyli takiego, na jakim zakończyła się poprzednia sesja. To była także maksymalna wartość tej spółki w tym dniu. Poziom minimalny - 89,6 zł - spółka osiągnęła na zamknięciu.

Reklama

Liczba transakcji dla spółki Śnieżka wyniosła 9, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 361 sztuk. Obroty wyniosły 32,5 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Spółka, po poprzednim wzroście, odnotowała spadek podobnie jak to miało miejsce w ostatni piątek, czyli obserwujemy dużą zmienność notowań i nie można przewidzieć kierunku w którym one podążą. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki obniżyła się o 0,44 proc., w ciągu miesiąca nie zmieniła się. Przez ostatnich 12 miesięcy zwiększyła się o 15,87 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 16,62 proc.

We wtorek Śnieżka zachowywała się gorzej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 0,49 proc. do poziomu 58 299 punktów, a wartość spółki spadła o 0,22 proc. Spółki budowlane do których należy także Śnieżka ciągnęły mocno rynek w dół, wartość indeksu WIG-BUDOW spadła o 1,43 proc. do poziomu 4 003 punktów. Pomimo negatywnego oddziaływania sektora budowlanego na rynek indeks WIG wzrósł.

Śnieżka to jeden z czołowych producentów farb, lakierów i szpachli w Polsce, na Białorusi i Ukrainie. Zlokalizowane w tych krajach 3 zakłady produkcyjne wytwarzają rocznie około 150 mln kg różnego rodzaju wyrobów chemii budowlanej, które są sprzedawane na blisko trzydziestu rynkach zagranicznych. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »