Reklama

Notowania akcji spółki Sygnity S.A. z 11 maja 2021 roku

We wtorek, 11 maja Sygnity S.A. (SGN) rozpoczęło notowania od poziomu 10 zł, czyli o 0,5 proc. mniej niż na zamknięciu poniedziałkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 10,05 zł. O godzinie 9.04 kurs akcji wzrósł do poziomu 10,3 zł, a następnie, spadł do wartości 9,9 na zamknięciu.

Liczba transakcji dla spółki Sygnity S.A. wyniosła 22, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 12 902 sztuk. Obroty wyniosły 124 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Analizowana sesja była trzecią sesją spadkową. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki zmniejszyła się o 4,81 proc., w ciągu miesiąca obniżyła się o 12,00 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy zwiększyła się o 185,30 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 182,86 proc.

Reklama

We wtorek Sygnity S.A. zachowywało się gorzej niż rynek. Indeks WIG spadł o 0,33 proc. do poziomu 62 552 punktów, a wartość spółki spadła aż o 1,49 proc. Spółki z sektora IT do których należy także Sygnity S.A. ciągnęły rynek w dół, wartość indeksu WIG-INFO spadła o 0,89 proc. do poziomu 4 077 punktów. To między innymi słaba kondycja spółek IT na sesji miała wpływ na to, że indeks WIG spadł.

Głównym zakresem działalności Sygnity jest produkcja, wdrażanie oraz serwisowanie oprogramowania, integracja infrastrukturalna i aplikacyjna oraz doradztwo IT. Spółka specjalizuje się się w dostarczaniu rozwiązań IT dla bankowości, finansów i ubezpieczeń, przemysłu, utilities i energetyki oraz administracji państwowej. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »