Reklama

Notowania akcji spółki Wawel z 16 grudnia 2022 roku

W piątek, 16 grudnia Wawel (WWL) rozpoczął notowania od poziomu 432 zł, czyli takiego, na jakim zakończyła się poprzednia sesja. To była także maksymalna wartość tej spółki w tym dniu. Poziom minimalny - 430 zł - spółka osiągnęła na zamknięciu.

Liczba transakcji dla spółki Wawel wyniosła 6, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 87 sztuk. Obroty wyniosły 16,8 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Spółka utrzymała na zamknięciu poziom notowań z ostatniej sesji. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki obniżyła się o 0,23 proc., w ciągu miesiąca zwiększyła się o 0,47 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy spadła o 15,29 proc., a od początku roku akcjonariusze stracili 12,37 proc.

Reklama

W piątek Wawel zachowywał się lepiej niż rynek. Indeks WIG spadł o 0,74 proc. do poziomu 56 032 punktów, a wartość spółki nie zmieniła się. Spółki spożywcze do których należy także Wawel ciągnęły rynek w dół, wartość indeksu WIG-SPOZYW spadła o 0,42 proc. do poziomu 2 025 punktów. To między innymi słaba kondycja spółek z sektora spożywczego na sesji miała wpływ na to, że indeks WIG spadł. W odniesieniu do analizowanej spółki cała branża spożywcza zachowywała się gorzej niż Wawel, gdyż wartość indeksu WIG-SPOZYW spadła o 0,42 proc., a wartość spółki nie zmieniła się.

Wawel to jedna z najstarszych fabryk cukierniczych w Polsce. Oferuje kilkadziesiąt rodzajów produktów, w tym czekolady, bombonierki, wafle, batony, cukierki, karmelki, kakao. Wyroby spółki sprzedawane są głównie na rynku krajowym. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »