Znana polska marka odzieżowa Femi Stories została oficjalnie wystawiona na sprzedaż - podał portal dlahandlu.pl.
Jej historia zaczęła się około 2005 roku, kiedy została założona przez dwie siostry. Przez lata rozwijały one swój biznes, a rozpoznawalność zyskiwały za sprawą wyróżniającego się kolorowego stylu, inspirowanego sportem i podróżami.
W kolekcji adresowanej głównie do kobiet można było kupić m.in. bluzy, spodnie dresowe, szorty, topy czy sukienki. Marka duży nacisk kładła na wysoką jakością materiałów. Produkty firmy trafiały nie tylko na rynek polski, ale również zagraniczny.
Problemy polskiej marki odzieżowej. Sprzedaż została zawieszona
Problemy Femi Stories narastały od wielu miesięcy. W kwietniu 2024 roku w mediach społecznościowych klienci dowiedzieli się, że sprzedaż w sklepie internetowym została zawieszona.
Zlikwidowany został także sklep stacjonarny, który znajdował się w Warszawie. Chwilę później wprowadzono ostateczną wyprzedaż towaru z obniżkami sięgającymi 90 procent.
Niedługo później opublikowano także ofertę sprzedaży marek Femi Stories/Femi Pleasure. Właściciel FP Brand sp. z o.o. próbował sprzedać posiadane prawa, początkowo wyceniając je na 3,1 mln zł, a następnie podnosząc oczekiwania do 5 mln zł.
Z oferty wynikało, że w latach 2019-2021 firma notowała nawet 20 mln zł przychodów przy marży EBITDA na poziomie 15 proc. Jednak z ustaleń "Dla Handlu" wynika, że 2022 rok zakończył się dla spółki stratą netto rzędu 2 mln zł.
Licytacja polskiej firmy. Jaka przyszłość Femi Stories?
Teraz przyszłość sklepu odzieżowego Femi Stories będzie zależeć od nowego właściciela, który będzie musiał stanąć do licytacji. Na sprzedaż wystawiono m.in. Femi Stories oraz powiązane znaki towarowe, profile w mediach społecznościowych, a także zestaw domen internetowych.
Cenę minimalną ustalono na 400 tys. zł, a oferty można składać do 20 października 2025 r. Jak podkreśla serwis, aukcja stanie się nie tylko sprawdzianem realnej wartości marki, lecz także szansą dla nowego właściciela na nadanie jej świeżego kierunku.












