Spis treści:
- Płaca minimalna i stawki godzinowe w 2026 roku
- Wyższe odprawy i odszkodowania dla pracowników
- Jakie świadczenia socjalne pójdą w górę?
- Ile osób zarabia najniższą krajową w Polsce?
Płaca minimalna i stawki godzinowe w 2026 roku
Od Nowego Roku najniższe wynagrodzenie za płacę wzrośnie do 4806 zł, czyli o ok. 140 zł brutto. Już teraz wiadomo, że będzie to jedyna podwyżka płacy minimalnej. Podobnie jak w 2025 roku, nie należy spodziewać się kolejnej podwyżki 1 lipca, do czego przyzwyczaiły nas lata ubiegłe.
Wzrost płacy minimalnej oznacza również wzrost stawki godzinowej. Nowa stawka będzie wynosiła 31,40 zł brutto za godzinę - 90 groszy więcej niż aktualnie. Będzie się to przekładać także na wzrost dodatku nocnego.
Wyższe odprawy i odszkodowania dla pracowników
Płaca minimalna powiązana jest ze świadczeniami takimi jak minimalne odszkodowania, które należą się pracownikom np. na skutek mobbingu w pracy czy naruszeń Kodeksu pracy ze strony pracodawcy.
Pracownicy, którzy zostaną zwolnieni z przyczyn niezależnych od siebie, otrzymają wyższe odprawy pieniężne, ponieważ ich limity ustalane są w odniesieniu do minimalnej płacy.
Jakie świadczenia socjalne pójdą w górę?
Minimalne wynagrodzenie jest ważnym wskaźnikiem gospodarczym. Wpływa nie tylko na wysokość płac, ale także wysokość świadczeń wypłacanych z ZUS, urzędów pracy czy MOPS.
Przykładowo, od 2024 roku świadczenie pielęgnacyjne dla opiekuna osoby z niepełnosprawnością jest powiązane procentowo z najniższą krajową. Wzrasta ono o wskaźnik procentowy wzrostu minimalnego wynagrodzenia.
W przypadku zasiłku macierzyńskiego i opiekuńczego (to drugie to co innego niż świadczenie pielęgnacyjne) wzrost minimalnej krajowej przekłada się na bezpośredni ich wzrost, ponieważ zwiększa się minimalna podstawa, od jakiej może być obliczana wypłacana kwota.
Ile osób zarabia najniższą krajową w Polsce?
Podwyżka minimalnego wynagrodzenia bezpośrednio zwiększy wynagrodzenie ok. 3 miliona Polaków. Jednak nie tylko osoby, które zarabiają minimalne wynagrodzenie będą otrzymywać wyższe przelewy. Wraz ze wzrostem najniższej płacy zmniejsza się dysproporcja płacowa między pracownikami z niższym i wyższym stażem, co daje argument tym drugim, aby udać się po podwyżkę.
Z tego też względu krytycy stałych podwyżek płacy minimalnej, których jest najwięcej wśród przedsiębiorców, podkreślają ryzyko, jakie niesie ze sobą ten wzrost. Ich zdaniem, podwyższenie najniższego wynagrodzenia zwiększa obciążenia firm ze względu na konieczność wprowadzenia podwyżek dla znacznie większej grupy pracowników, a to z kolei oznacza konieczność zamortyzowania tych kosztów np. przez podniesienie cen usług i towarów. W konsekwencji korzyści dla przeciętnego Kowalskiego z podniesienia płacy minimalnej są mniejsze, niż wynikałoby po prostu z kwoty podwyżki. Według tej argumentacji, jej część zostanie "zabrana" przez podwyższone ceny w sklepach.
Ten wywód jednak nie ma zbyt wielu zwolenników wśród osób zarabiających najmniej - te osoby są zdania, że podwyżka od 1 stycznia mogłaby być jeszcze wyższa.
KO












