Marta Postuła, BGK: Egoizm gospodarczy musi się pojawić. "Czas, by polskie firmy były bardziej widoczne"

Marta Postuła, pierwsza wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego
Marta Postuła, pierwsza wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego BGK, Andrzej Iwanczuk/REPORTER, Bartlomiej Magierowski/East NewsPUSTE
  • Dzisiaj nasze firmy są już gotowe, by konkurować z firmami francuskimi i niemieckimi na rynkach takich jak Afryka czy Azja. Dlatego mówimy otwarcie: ten egoizm gospodarczy musi się pojawić. Czas, by polskie firmy były bardziej widoczne - mówi Interii Biznes wiceprezes BGK.
  • Unia Europejska planuje przeznaczyć ogromne środki na odbudowę Ukrainy - poprzez różne instrumenty. W obliczu takiej skali nie można było sobie pozwolić, by Polska pozostała z boku.
  • Polska właśnie wchodzi w kolejną fazę międzynarodowej ekspansji. Mówimy o konkretnych projektach, o instrumentach finansowych, które pozwolą firmom realnie konkurować i zdobywać kontrakty - z gwarancjami ze strony BGK. Konkurencyjność to słowo-klucz.
  • Polska złożyła wniosek z Ukraine Facility. To 265 mln euro w gwarancjach oraz ok. 56-60 mln euro w grantach dla firm i samorządów. - Nasz wniosek był jednym z większych i najlepiej ocenionych. Szkoda, że to muszę mówić ja, a nie Komisja - ale taka jest rzeczywistość - mówi Marta Postuła.
  • Jak się pojedzie na spotkania w Afryce, to tam są największe banki. Tam są instytucje rozwojowe z całego świata, bo wszyscy wiedzą, że tam jest rynek, że trzeba coś zaoferować, że trzeba się dogadać, bo tam się zarabia pieniądze i tam się buduje swoje przewagi.
  • - Chcemy być ambasadorem sukcesu Polski - mówi wiceprezes BGK.

Zobacz również:

Zobacz również:

Zobacz również:

Zobacz również:

Zobacz również:

''Szczerze o pieniądzach'': Mistrzowska technologiaErnest BodziuchSzczerze o pieniądzach
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?