Reklama

W sądzie dwa wnioski o upadłość spółki Remedium

Do sądu rejonowego w Olsztynie wpłynęły dwa wnioski o upadłość spółki finansowej Remedium - jeden złożył wierzyciel, drugi przedstawiciel spółki - poinformował PAP w czwartek wiceprezes Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Piotr Mądry.

Dodał, że sąd ustanowił tymczasowego nadzorcę, który będzie badał sytuację finansową spółki.

Reklama

- Wniosek od wierzyciela, złożony 2 stycznia, zakłada możliwość zawarcia układu z wierzycielami. Drugi wniosek o upadłość przedstawiciel spółki złożył 16 stycznia - podał sędzia.

Podkreślił, że to nadzorca tymczasowy teraz będzie sprawował kontrolę nad majątkiem spółki, a zarząd nie ma prawa dysponować tym majątkiem bez zgody nadzorcy. - Zarząd spółki nie może wyprzedawać składników majątku spółki - wyjaśnił sędzia.

W czwartek do siedziby spółki przy ulicy Kajki w centrum Olsztyna zgłosiło się kilkadziesiąt osób, które chcą odzyskać wpłacone na lokaty pieniądze. Wchodzą one pojedynczo do gabinetu prezesa Remedium, który informuje ich o sytuacji spółki. Porządku w siedzibie firmy pilnują ochroniarze. Prezes do chwili nadania depeszy nie rozmawiał z dziennikarzami.

Spółka oferowała kredyty hipoteczne, samochodowe, gotówkowe i inwestycyjne, a także zakładanie lokat osobistych i dla firm, inwestowanie w energetykę wiatrową. Od jesieni ub.r. klienci Remedium zaczęli mieć problemy z odzyskaniem ulokowanych tam pieniędzy.

Od września Prokuratura Okręgowa w Olsztynie prowadzi śledztwo w sprawie działalności Remedium. Podjęła je po tym, gdy wpłynęło zawiadomienie z Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez osoby reprezentujące spółkę. Także jeden z banków, w którym spółka posiada rachunek, zawiadomił, że klienci spółki mogą być wprowadzani przez nią w błąd.

Rzecznik Prokuratury Mieczysław Orzechowski powiedział PAP w czwartek, że złożenie wniosków o upadłość nie ma wpływu na prowadzone przez nią śledztwo.

Pytany, czy prokuratura może zabezpieczyć majątek firmy, odpowiedział, że na tym etapie postępowania nie ma takiej możliwości. Wyjaśnił, że na razie prokuratura nie postawiła nikomu zarzutu.

Rzecznik ABW Maciej Karczyński poinformował PAP, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która prowadzi czynności procesowe pod nadzorem prokuratury przesłuchała do tej pory kilkadziesiąt osób.

Pokrzywdzonych klientów Remedium może być około tysiąca. Niektórzy wpłacili na lokaty nawet po 250 tys. zł.

Dowiedz się więcej na temat: drugi | PAP | przedstawiciel | Remedium Sp. z o.o. | czwartek | parabanki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »