Mikołaj Raczyński, PFR: "Okno możliwości" otwiera się przed Polską. "Może się już nie powtórzyć"

Mężczyzna w eleganckim garniturze stoi na tle nowoczesnego czerwono-szarego pociągu stojącego na peronie kolejowym, pod niebieskim niebem z delikatnym zachmurzeniem.
Mikołaj Raczyński, wiceprezes PFR ds. inwestycji. Foto: Karol Makurat/REPORTERInt Seomateriały prasowe

W skrócie

  • Przyszłość krajowej gospodarki to konsolidacja przedsiębiorstw, zwiększenie inwestycji w badania i rozwój oraz wykorzystanie rosnącego zainteresowania zagranicznych inwestorów.
  • Jesteśmy wschodnią flanką NATO, kluczowym krajem w tej części Europy, ale także coraz ważniejszym graczem gospodarczym. Widać ogromne zainteresowanie inwestorów zagranicznych tym, co dzieje się w Polsce - mówi Interii Biznes Mikołaj Raczyński.
  • Gdyby Polsce udało się osiągnąć poziom rozwoju ekosystemu startupów technologicznych porównywalny z Izraelem, byłby to już ogromny sukces.
  • Przyszły rok będzie dobry dla polskiej gospodarki. - Widzę realną szansę na wzrost PKB rzędu 4 proc. – zauważa Raczyński.
  • W tym roku do PFR wróciły setki milionów złotych z zakończonych inwestycji i te środki będą dalej reinwestowane. - Dziś mamy zabezpieczone środki co najmniej na kilkanaście miesięcy realizacji strategii – dodaje wiceprezes PFR.
  • W rozmowie z Interią Raczyński wskazuje także na przyszłość Pesy. - Jeśli przez samodzielność rozumiemy moment, w którym PFR zaczyna rozważać różne scenariusze wyjścia lub urynkowienia spółki, to 2026 rok może być ważnym punktem – mówi.
  • Fakt, że siedzimy dziś przy stole, przy którym zapadają globalne decyzje, ma znaczenie. To daje nam możliwość wpływu – i to będzie procentować w kolejnych latach i dekadach – ocenia rozmówca Interii Biznes.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Zobacz również:

Zobacz również:

Zobacz również:

Zobacz również:

Gwiazdowski mówi Interii: Bogactwo narodów bierze się z pracy. Polska przykładem?INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?